Obiecałam listę osób, które dorzucą swoją cegiełkę i oto jest pierwsza z nich. Swoją listę stworzyła Martyna Friedla. Martyna prowadzi Academy od sensitivity, w której pokazuje, że można prowadzić swój biznes (i się) bez stresu i paraliżu. To też praktyczne kursy jak np. nauki robienia kolaży. Martyna jak sama o sobie mówi jest odważna, bo mówi o wrażliwości i prowadzi biznes. W wielkim skrócie to kobieta pełna pasji i pomysłów, więc i jej lista jest wyjątkowa: 

  1. Czekolada. O, tak. I jeszcze raz tak.
  2. Obiad na zamku w Mosznej – lub jakimkolwiek adekwatnym zamku lub pałacu.
  3. SPA domowe we dwoje z aromatycznymi solami Arbonne, peelingiem i nieziemskim olejkiem Arbonne 
  4. Spacer w lesie nad jeziorem (i zbieranie grzybów, borówek, liści brzozy na maseczkę – czyli doświadczanie wszelkich przejawów obfitości z natury).
  5. Wzmocnione rytuały dla włosów (serdecznie polecam porady w grupie Włosing, wspaniale kobiety dzielą się tam ogromem swojego doświadczenia i wskazówkami z zakresu składów kosmetyków).
  6. No shame – świąteczne komedie romantyczne na jedno kopyto, przy których mózg odpoczywa, serce rośnie i wszystko jest tak proste – a ja wciąż uczę się, że może być po prostu łatwo i dobrze.
  7. Drobne zmiany nawyków, które tworzą automatyczne podwyższenie standardów, jak zmiana pieczywa z białego na ciemne, albo lunch w postaci samych warzyw.
  8. Zaplanowanie czasu na nieplanowaną sztukę – czyli twórczość artystyczną, która nie ma związku z żadnym zleceniem, jak malowanie obrazu, kolaż, Autoportret Mocy według mojej autorskiej techniki, której można się nauczyć w moim kursie kolażu cyfrowego. Taki kolaż to też podkreślenie kolejnego etapu w życiu i biznesie. Przypis Adrianny: jestem na kursie i polecam – łatwo, szybko i przyjemnie! 
  9. Coś tylko dla siebie i solo, jako ucieleśnienie miłości do siebie – w ostatnim miesiącu dla mnie była to akupunktura.
  10. Rytuał dla dobrostanu – czyli poświęcenie czasu i uwagi na stworzenie rytuału, który ma wzmocnić wibrację danego osiągnięcia. Towarzyszy mi zawsze ukochana lampa solna, palo santo lub kadzidło, stworzenie intencji, a czasem zapraszam do tego “drogowskaz”, czyli wybranie karty runicznej. Wspierają mnie inspiracje, które znajduję w ulubionym kalendarzu od naturalnabogini.pl
  11. Każda celebracja zwykle oznacza też nowe wnioski, którymi uwielbiam dzielić się ze swoimi ukochanymi Wrażliwcami w grupie “Wrażliwość w Kreacji”.
  12. Rozmowa z koleżanką w godzinach pracy – tak, pół godziny na kawę przez video-Messengera jako zaplanowana przerwa, którą pokazuję sobie, że stworzyłam dla siebie wspaniałe warunki życia i pracy, w których absolutnie wszystko zależy ode mnie.
  13. Urodziny – jako celebracja Istnienia na Ziemi – świętuję m.in. oferując zniżki swoim klientom – a zbliżają się urodziny mojej firmy 2 grudnia 🙂
  14. Praktyka wdzięczności z dobrą muzyką w tle, która podnosi wibracje!
  15. Spontanicznie skomponowany koktajl owocowy.
  16. Zeszyt, nowa książka lub długopis – najchętniej zamieszkałabym w księgarni połączonej ze sklepem papierniczym, więc kto wie, co wykreuję w swojej przyszłej pracowni!
  17. Taniec radości. Tylko trochę podobny do tych z komedii… 😉
  18. Wprowadzenie zmiany w otoczeniu – na przykład kupiłam ostatnio budzik, żeby wyłączać telefon i wifi na noc.
  19. Śpiewam hity z lat 80-tych.
  20. Kończę wcześniej pracę i spędzam dłuuuuugi wieczór w pościeli z maseczką na twarzy i zapisuję swoje sukcesy w ukochanej tabeli “Doceniam”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *